Ptak z Peru oprócz kondora? Nazywa się pingwin. Pingwin Humboldta

Surowe wybrzeże południowego Peru jest siedliskiem nie potrafiącego fruwać ptaka. To pingwin Humboldta, który wzbudza uśmiech ludzi. Będzie smutno, gdy go kiedyś zabraknie.

Ptak z Peru? Do głowy przychodzi kondor – andyjski gigant z rozpiętymi na ponad trzy metry skrzydłami, który jak samolot potrafi wznieść się na wysokość 7200 metrów nad poziomem morza. Ale jest jeszcze inny ptak, który wzbudza emocje, a spotkanie z nim mocno zapada w pamięć. To pingwin. Pingwin Humboldta.

Pingwiny Humboldta na Wyspach Ballestas

Pingwiny Humboldta z Wysp Ballestas

Od kondora dzieli go wszystko. Pingwin jest mały. Największe okazy ważą sześć kilogramów i osiągają zaledwie 70 centymetrów wysokości. Nie potrafi też wysoko latać. W ogóle nie lata, tylko pływa, nurkuje i skacze na główkę. Oba ptaki mają jednak wspólny mianownik. Są zagrożone wyginięciem.

Pingwin Humboldta (pingwin peruwiański) jest gatunkiem endemicznym. Występuje tylko po zachodniej stronie Ameryki Południowej – od środkowego wybrzeża Peru, po wyspę Chiloé w Chile.

W gorszej sytuacji znalazł się chyba pingwin. Szacuje się, że tych czarno-białych, śmiesznie chodzących ptaków, jest w Peru nie więcej niż 12 tysięcy. Dużo? To zatrważająco niska liczba. Gdyby nie interwencja przyrodników, pingwinów Humboldta byłoby dużo mniej. A kto wie, czy nie oglądalibyśmy je tylko w ogrodach zoologicznych.

Na Wyspach Ballestas i koło Nazca

W Peru ciągle jeszcze można zobaczyć je w dzikich warunkach. Najłatwiej na Wyspach Ballestas – skalistym archipelagu, do którego docierają wycieczkowe łodzie z Paracas. Pingwinów Humboldta jest w tym miejscu zaledwie kilkanaście i ciągle ich ubywa. Kiedy pojawiają się przed oczami, jakby pozując nieśmiało do zdjęć, wzbudzają szeroki uśmiech turystów.

Pingwiny Humboldta w Punta San Juan

Pingwiny Humboldta w Punta San Juan koło Nazca

Mieszkają też na San Lorenzo. To największa peruwiańska wyspa, która znajduje się na Oceanie Spokojnym zaledwie kilka kilometrów w linii prostej od Callao i Limy. Trzeba mieć jednak dużo szczęścia, żeby na nie trafić. Najczęściej ma się wrażenie, że w tym miejscu pingwiny Humboldta już wyginęły.

Na szczęście jest Punta San Juan. To naturalny, ściśle chroniony rezerwat przyrodniczy niewiele ponad godzinę drogi od Nazca, w którym pingwiny Humboldta mają wręcz cieplarniane warunki. Co zresztą skrupulatnie wykorzystują. W niektórych okresach jest ich tam nawet pięć tysięcy. To największa pingwinia kolonia w Peru. Większa jest tylko w Chile – drugim i ostatnim kraju na świecie, gdzie te ptaki występują.

Rodzinny, przyjazny i bliski zagłady

W przeciwieństwie do pingwinów Magellana z Patagonii, pingwiny Humboldta z Peru w kontakcie z ludźmi są nie tylko nieśmiałe, ale także płochliwe. Mimo to sporo o nich wiemy:

  • doskonale wspinają się na skały, którymi pokryty jest zachodni brzeg kontynentu
  • żywią się głównie sardynkami i kalmarami, a na polowania skrzykują się w grupy
  • skrzykują, bo potrafią wydawać z siebie głos, który jest podobny do ryczenia osła
  • lubią trzymać się brzegu – wypływają do maksymalnie 30 kilometrów w morze
  • nurkują na głębokość 30 metrów i potrafią wytrzymać pod wodą dwie i pół minuty
Pingwiny Humboldta w Peru

Pingwin Humboldta znajduje się w „Czerwonej księdze gatunków zagrożonych” publikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody

Poza tym pingwiny Humboldta, gdyby mogły, miałyby mnóstwo przyjaciół na ptasim Facebooku. To spokojny i pokojowo nastawiony do innych gatunek. Jest także bardzo rodzinny. Tata pingwin towarzyszy mamie w wysiadywaniu jaj, a potem na zmianę zajmują się opieką nad pisklętami. Młode, kiedy podrastają, odciążają szukających pożywienia rodziców łatwo kumplując się z rówieśnikami. Wśród nich znajdują partnera. Jednego na całe życie.

Ta sielanka może jednak nie trwać wiecznie. Pingwin Humboldta wplątuje się, najczęściej śmiertelnie, w rybackie sieci. Bywa nawet zjadany przez człowieka. Jego wrogiem są także psy i koty, a zwłaszcza szczury, które niszczą lub wykradają jaja. Czas pokaże, czy ten „elegant w ptasim fraku” zdoła to przetrwać.