Jak katalog świata. Pod lupą Peru wygląda inaczej niż się o nim myśli

Mapa Peru

Peru to trochę pustyni, gór i dżungli z dodatkiem Machu Picchu, a Peruwiańczycy są potomkami Inków? Nie do końca. Z bliska ten kraj okazuje się o wiele bardziej ciekawy.

Niespełna 24 procent – tyle Peru odwiedza się podczas klasycznej podróży po tym kraju. Klasyczna, najbardziej popularna podróż na południe, prowadzi przez sześć regionów: Arequipę, Callao, Cuzco, Ica, Limę i Puno. W praktyce daje to ogromne odległości do pokonania, ale tak naprawdę stanowi zaledwie jedną czwartą wszystkich peruwiańskich „województw”.

Polityczna mapa Peru

Polityczna mapa Peru. Źródło: Mapamundi

Jest ich w sumie 25. Pozostałe to: Amazonas, Ancash, Apurímac, Ayacucho, Cajamarca, Huancavelica, Huánuco, Junín, La Libertad, Lambayeque, Loreto, Madre de Dios, Moquegua, Pasco, Piura, San Martín, Tacna, Tumbes i Ucayali. Jedno z nich – Loreto – jest większe od Polski!

Wszystkie regiony tworzą obszar o powierzchni 1,285 miliona kilometrów kwadratowych. Ponad cztery razy większy od Polski. Większy nawet od Hiszpanii i Francji razem wziętych. Lokuje to Peru w dwudziestce największych państw na świecie (19. miejsce) i w trójce największych państw Ameryki Południowej (po Brazylii i Argentynie).

Katalog świata: od piasków po śniegi

W Peru funkcjonuje też powszechnie podział na krainy geograficzne. To Costa, Sierra i Selva – trzy słowa, które słyszy każdy, kto przyjeżdża do tego kraju. Oznaczają one wybrzeże, góry i dżunglę, ale te pojęcia są zbyt ogólne, żeby opisać całą prawdę. Oddaje ją dopiero podział według wysokości nad poziomem morza.

Jego autorem jest peruwiański geograf, filozof i historyk Javier Pulgar Vidal, który wyróżnił osiem naturalnych regionów Peru. To Costa (0 – 850 m n.p.m.), Yunga (850 – 2300 m n.p.m.), Quechua (2300 – 3500 m n.p.m.), Suni (3500 – 4000 m n.p.m.), Puna (4000 – 4800 m n.p.), Janca (4800 – 6768 m n.p.m.), Selva Alta (400 – 1000 m n.p.m.) i Selva Baja (83 – 400 m n.p.m.).

Naturalne regiony Peru

Naturalne regiony Peru. Źródło: PeruInfo

Dopiero ta szczegółowa klasyfikacja uzmysławia ogromne znaczenie przebiegających przez kraj Andów. Przybliża też skalę jego różnorodności. W rezultacie ma się wrażenie oglądania naszej planety w pigułce – od oceanicznych piasków, przez zielone lasy, po ośnieżone szczyty. Peru rzeczywiście można odebrać jak katalog świata, ale to nie koniec, bo trzeba jeszcze dodać do tego ludzi.

Wszystkie rasy w jednym państwie

Ponad 33 miliony – tylu mieszka ich oficjalnie w Peru. Niewiele jak na jego wielkość. Pod względem ludności daje to temu krajowi dopiero 44. miejsce na świecie (za Polską) i czwarte miejsce w Ameryce Południowej (po Brazylii, Kolumbii i Argentynie).

Zaskakujące jest też rozmieszczenie populacji. Najmniejszą, pustynną Costę zamieszkuje aż ponad połowa (52 procent) wszystkich ludzi, a tam gdzie najwięcej terenów i najbardziej zielono, czyli w Selvie, mieszka zaledwie co dziesiąty Peruwiańczyk, choć na chłopski rozum powinno być odwrotnie. Sierra to dom pozostałych 38 procent Peruwiańczyków.

Jak wygląda „klasyczny” Peruwiańczyk? Każda odpowiedź jest prawidłowa.

Turystom często wydaje się, że w Peru żyją wyłącznie egzotyczni przedstawiciele dawnych kultur. Tymczasem kojarzący się z tym krajem autochtoni stanowią tylko 45 procent populacji, z czego „czystej krwi Indianie” to niespełna sześć procent wszystkich mieszkańców.

Różnorodność kulturowa Peru

Biali, czarni i kolorowi – Peru jest etnicznie mega różnorodnym krajem. Źródło: Pinterest

Drugą grupę etniczną stanowią nieco jaśniejsi Metysi. W większości to potomkowie Inków i konkwistadorów, którzy podbili ich imperium. Statystycznie można powiedzieć, że co trzeci mieszkaniec Peru ma w sobie jednocześnie geny inkaskie i hiszpańskie.

Peruwiańczyk może być też całkowicie biały. Ta populacja sięga 12 procent wszystkich mieszkańców. Tworzą ją potomkowie europejskich imigrantów, przede wszystkim z Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, a także Polski.

Poza tym są Afroperuwiańczycy – czarnoskórzy potomkowie niewolników przywiezionych przed wiekami do Ameryki Południowej. Do tego Azjaci – głównie z Japonii i Chin oraz – w mniejszym stopniu – Arabowie i mamy kolejny katalog świata: wszystkie rasy w jednym kraju.

Jak to możliwe? Z prawa ziemi. Można mieć rodziców z najdalszych zakątków globu, ale wystarczy urodzić się w Peru, żeby od razu zostać Peruwiańczykiem.