Gorące adobo: Andyjski gulasz w domach z cegły adobe

Adobe czy adobo? Te dwa słowa pochodzą z Peru i oba są prawidłowe. O używanej przez Inków cegle suszonej na słońcu i andyjskim gulaszu z wieprzowiny (wraz z przepisem na to danie), pisze Roman Warszewski.

Roman Warszewski

Adobe to gliniano-słomiana cegła suszona na słońcu: najpowszechniej stosowany materiał budowlany na terenach andyjskich. Dzięki niemu górskie chaty i chatynki idealnie zlewają się z otoczeniem. Mają kolor ziemi. Inkowie też stosowali adobe. Wbrew temu, co często się pisze, budulec ten wcale nie jest wytworem czasów kolonii i biedy.

Inkowie potrafili świetnie łączyć adobe z kamieniem. Wiele ich budynków, tuż nad ziemią, budowanych było z kamienia, natomiast wyższe fragmenty ścian wznoszono właśnie z adobe.

Znakomitym przykładem łączenia kamienia z adobe (lub na odwrót) są zabudowania tak zwanego Małego Cuzco – Huchuy Q’osqo, inkaskich ruin położonych nieopodal dawnej stolicy Inków, na wyżynie Chinchero. W tym niezwykle interesującym i obrosłym niejedną legendą kompleksie architektonicznym rzadko która ściana wykonana jest z samego kamienia. Prawie wszystkie mają idealnie pasujące wstawki i uzupełnienia z adobe.

Ale nie o architekturze chciałem pisać, lecz o… adobo. Inaczej mówiąc – o peruwiańskim gulaszu. Bo adobo to ulubiona potrawa mieszkańców Andów, tych z chat wzniesionych z adobe.

Czym jest adobo? To, mówiąc najkrócej, pokrojone w kostki (a więc przypominające cegły adobe) wieprzowe mięso, zabarwione na czerwono i podane na kwaśno. Jak je przygotować? Nie jest to trudne.

  • Najpierw wieprzowinę (najlepiej polędwicę lub szynkę) kroimy w średnich rozmiarów kosteczkę.
  • Zalewamy ją octem i dosypujemy achiote – proszek z rośliny, która często używana jest jako lek na prostatę oraz jako bardzo skuteczny, czerwony barwnik (stąd charakterystyczny szkarłatny kolor potrawy.)
  • Dodajemy kminek, sól i pieprz, a następnie odstawiamy na około godzinę.
  • Potem do garnka z rozgrzanym olejem i uprzednio podsmażonym czosnkiem wykładamy zmacerowaną wieprzowinę wraz z około połową zalewy, w której była ona macerowana.
  • Garnek przykrywamy i jego zawartość podgrzewamy, aż mięso zmięknie.

Gdy to się stanie, danie jest gotowe do zjedzenia. Zwykle podaje się je z camote, czyli słodkim ziemniakiem. Smacznego!

Roman Warszewski

Roman Warszewski

Dziennikarz i pisarz, autor wielu książek, w tym bestsellerów. Laureat prestiżowych nagród. Organizuje wyprawy po Ameryce Południowej. Wybierasz się do Peru lub innych latynoskich krajów? Skontaktuj się z Romanem.

Więcej artykułów - Strona internetowa

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.