Nie żyje były prezydent Peru Alan García. Zmarł w szpitalu w Limie po próbie samobójczej. Eks-prezydent postrzelił się w głowę po tym, jak w jego domu w dzielnicy Miraflores wczesnym rankiem pojawili się policjanci z nakazem aresztowania.

W ostatnich latach Alan García był wiązany z Lava Jato – dochodzeniem w sprawie afery korupcyjnej brazylijskiej firmy Odebrecht, w wyniku której czołowi politycy Ameryki Południowej stracili stanowiska i trafili do więzień. Do końca nie zgadzał się z zarzutami. W 2018 roku złożył wniosek o azyl w ambasadzie Urugwaju, twierdząc że padł ofiarą prześladowań politycznych, ale władze w Montevideo odrzuciły go. W swoim ostatnim wywiadzie udzielonym grupie medialnej RPP Noticias powiedział, że jego zatrzymanie byłoby „niesprawiedliwością”.

Karierę polityka Alan Gabriel Ludwig García Pérez rozpoczął w 1978 roku jako najmłodszy kongresmen. Na prezydenta Peru wybrano go dwukrotnie: w latach 1985-1990 i 2006-2011. Jego pierwsza kadencja przypadła na czasy głębokiego kryzysu gospodarczego z inflacją sięgającą 7600 procent rocznie. Podczas drugiej prezydentury przystosowywał kraj do gospodarki neoliberalnej. Przez cały czas ciągnął się za nim cień nigdy nie udowodnionej korupcji oraz opinia… świetnego mówcy. Zmarł w wieku 69 lat.

Prezydent – zawód wysokiego ryzyka

Tragiczna śmierć Alana Garcíi utwierdza w przekonaniu, że bycie prezydentem Peru to bardzo niebezpieczne zajęcie. Tym bardziej, że czterech innych byłych prezydentów ma problemy z prawem.

Niedawno z podejrzeniami o korupcję aresztowany został Pedro Pablo Kuczynski, który zrezygnował z prezydentury rok temu. W styczniu tego roku, po wadliwym uniewinieniu, za kratki wrócił Alberto Fujimori, aby dokończyć karę 25 lat więzienia za zbrodnie przeciwko ludzkości. Ponadto na rozprawę sądową związaną z pieniędzmi od firmy Odebrecht czeka Ollanta Humala, który odsiedział połowę z osiemnastomiesięcznego okresu aresztowania. Ostatni były prezydent oskarżany o korupcję to Alejandro Toledo, który uciekł z kraju i poszukiwany jest międzynarodowym listem gończym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię