Od prawie roku internet obiega wieść o znalezisku na pustyni koło Nazca w południowym Peru. To zmumifikowana istota z większą od ludzkiej głową i trzema palcami u każdej z kończyn. Wygląda jak z filmów o obcych przybyszach. Kim jest naprawdę?

Mumia z Nasca w PeruSą dwa sposoby, żeby odpowiedzieć na to pytanie.

Pierwszy to zebrać wszystko, co na ten temat napisano i powiedziano. Wychodzi z tego sensacja, która powinna doprowadzić do reinterpretacji nie tylko historii starożytnego Peru, ale również dziejów ludzkości i świata.

Mumia wygląda na człowieka, ale nim nie jest

W tym, co do tej pory o tym znalezisku napisano i powiedziano, panuje wielki chaos i gąszcz sprzecznych ze sobą detali. Pominę to milczeniem, bo najważniejsze są wyniki badań, które przeprowadzili w Rosji rosyjscy naukowcy (za chwilę o tym dlaczego nie peruwiańscy i dlaczego nie w Peru).

Datowanie radiowęglowe wykazało, że mumia, której nadano imię Maria, pochodzi z piątego wieku naszej ery. Natomiast wstępna analiza genetyczna określa ją jako humanoid lub też stworzenie antropomorficzne.

Ten przekaz, który dotarł już do milionów internautów na całym świecie, jest jasny. Mumia z Nazca wygląda na człowieka, ale nim nie jest.

Pierwsze źródło informacji płatne. Drugiego brak

Drugi sposób na to, żeby dowiedzieć się kim jest, a właściwie kim była Maria, jest prostszy. Opiera się na rzadko stosowanej w internecie dziennikarskiej zasadzie, która mówi, że każdą informację trzeba potwierdzić w dwóch niezależnych od siebie źródłach.

W przypadku mumii z Nazca istnieje tylko jedno takie źródło. To wspomniani rosyjscy naukowcy, którzy odkryciem i jego szczegółami dzielą się na płatnym dla użytkowników portalu. Nie jest on oficjalną instytucją naukową, ani nie należy do żadnej z nich. Informacje na temat Marii można potwierdzić tylko tam. Nigdzie indziej. Drugiego niezależnego źródła po prostu nie ma.

Z tego punktu widzenia rewelacje o mumii są więc tylko rewelacjami. A sama Maria stała się źródłem dochodu komercyjnej strony internetowej i jej twórców.

Tajemniczo znaleziona, potajemnie wywieziona

Miałem jeszcze wyjaśnić, dlaczego mumia nie została zbadana na miejscu, przez peruwiańskich naukowców. Nie mogli tego zrobić, bo została z Peru potajemnie wywieziona.

Do tej pory nie wiadomo nawet kiedy i gdzie dokładnie ją znaleziono, ani kto konkretnie to zrobił. Tym samym zajmujące się dziedzictwem narodowym peruwiańskie Ministerstwo Kultury nie było w stanie ustalić, czy Maria posiada, czy też nie posiada cechy o charakterze archeologicznym.

W sprawie tego wykopaliska w Peru toczy się więc dochodzenie prokuratorskie, które ma sprawdzić, czy nie doszło do przestępstwa przeciwko historycznemu mieniu państwa.

Film o znalezisku koło Nazca:

2 KOMENTARZE

  1. Niestety to falsyfikat złożony z prawdziwych mumi. Dosyć dobrze jest to wyjaśnione przez profesjonalnych antropologów. Prawdopodobnie mumia powstała w V wieku naszej ery. No cóż, już wtedy doskonale wiadomo że na mumi obcego i babie z brodą można robić kasiorę 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię