Być w Peru i nie zobaczyć Machu Picchu, to jak być w Rzymie i nie zobaczyć papieża. To porównanie stało się faktem na naszych oczach. A nawet przerosło realia. Czasy są bowiem takie, że nie wszyscy chcą papieża oglądać, ale Machu Picchu jak najbardziej.

Przełom nastąpił w 2007 roku, kiedy najlepiej zachowane miasto Inków ogłoszono jednym z „siedmiu cudów świata“. Potem posypały się kolejne prestiżowe tytuły, w tym „najlepszej atrakcji turystycznej na świecie“ i globalna lokomotywa zainteresowania zaczęła się rozpędzać. W ciągu jednej dekady liczba odwiedzających wzrosła dwukrotnie. Do miliona rocznie. To osiem razy więcej niż dwadzieścia lat temu.

Do niedawna Machu Picchu mogło odwiedzić 2500 turystów dziennie. Limit został jednak zwiększony ponad dwa razy. Każdego dnia do tych inkaskich ruin może wejść aż 5940 osób. W skali roku daje to prawie dwa miliony sto siedemdziesiąt tysięcy ludzi!

Z Machu Picchu nikt nie odejdzie z kwitkiem

Zapas jest spory – prawie milion dodatkowych wejściówek rocznie, więc przez najbliższych kilka lat nie ma się czego obawiać. Bilety są i będą dostępne nawet w dniu pojawienia się w Machu Picchu. Wejdą wszyscy, ale nie wszyscy naraz. Do wyboru są dwie zmiany: poranna w godzinach 6.00-12.00 i popołudniowa w godzinach 12.00-17.30.

Godziny poranne wybiera 70 procent turystów, więc w głównych partiach Machu Picchu jest tłocznie. Poza tym rano często występuje mgła, która zazwyczaj ustępuje po godzinie 10.00. Wówczas można liczyć na spektakularne „wyłanianie się z chmur“ tego miejsca.

Po południu wchodzi zdecydowanie mniej ludzi. Więcej jest natomiast słońca. W porze suchej najlepsze światło do robienia zdjęć pojawia się około godziny 16.00, a schyłek dnia to jedna z najpiękniejszych scen, które można zobaczyć w tym dawnym mieście Inków.

Warto także pamiętać, że w „godzinach szczytu” na sporym obszarze Machu Picchu obowiązuje jeden kierunek zwiedzania. Nie można iść pod prąd, ani zawrócić. Nie pozwalają na to strażnicy, którzy dbają o przepustowość w kluczowych punktach tego najbardziej znanego w świecie skrawka Peru.

2 KOMENTARZE

  1. Hej,
    Czy można nabyć wejściówki zarówno na poranną jak i popołudniową zmianę jednocześnie? Jak to wygląda w praktyce?

    • Tak, można. Wtedy trzeba kupić dwa bilety. Oddzielny bilet na poranną zmianę i oddzielny bilet na popołudniową zmianę. O tym jak, gdzie i za ile kupić bilety napiszemy wkrótce w osobnym artykule.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię