Zakochana w Polsce Peruwianka, której Czytelnicy KochamyPeru.pl kupili bilet do Polski, powinna pojawić się nad Wisłą w minione Święta Wielkanocne. Tak się jednak nie stało i Cecilia Albrizzio z Limy nadal jest w Peru.

Cecilia miała polecieć przez Toronto liniami Air Canada. Nie udało się jej jednak załatwić na czas wizy kanadyjskiej. Stres na szczęście już minął, bo wykupiony wcześniej bilet z opcją „flexible” nie przepadł, tylko mógł zostać zamieniony. Data wylotu Peruwianki do Polski zmieniła się więc na 20 września tego roku.

Cecilia z LimyNowy termin podróży

Dlaczego tak późno? Opcja „flexible” oznacza, że bilet może zostać zamieniony na inny w ramach tylko jednej linii lotniczej i z dopłatą w przypadku gdyby nowy bilet był droższy. Był. I to sporo. Z powodu braku miejsc w klasie ekonomicznej wszystkie wcześniejsze terminy wiązały się z bardzo wysoką, minimalną dopłatą sięgającą pięciu tysięcy złotych. Zrezygnowaliśmy z tego i znaleźliśmy Cecilii pierwszy możliwy lot w granicach rozsądku. Też z dopłatą, ale wynoszącą 1120 złotych.

Nowy termin wylotu do Polski to zatem 20 września. W naszym kraju Cecilia spędzi prawie trzy miesiące, czyli maksymalny okres jaki dozwolony jest dla Peruwiańczyków nie posiadających wizy przy wjeździe do Strefy Schengen. Do domu w Limie wróci 6 grudnia.

Do trzech razy sztuka

W latach osiemdziesiętych ubiegłego wieku Cecilia Albrizzio przyjechała do Krakowa na studia i od razu zakochała się w Polsce. Po powrocie do Peru nie straciła kontaktu z naszym krajem. Przez jej dom w Limie przewinęły się już setki Polaków. Przyjmowała u siebie i nadal przyjmuje alpinistów, kajakarzy, podróżników i turystów.

Historia Peruwianki, a właściwie historie, bo każda wizyta w domu Cecilii to osobne wydarzenie, są tak niezwykłe, że nasi Czytelnicy zebrali na jej podróż do Polski prawie pięć tysięcy złotych.

To trzecie podejście. Mamy nadzieję, że tym razem wszystko pójdzie bez problemów i Peruwianka, po ponad trzydziestu latach, w tym roku znów pojawi się w naszym kraju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię