Autobus spadł w przepaść koło Limy. Zginęło 48 osób

Tragedia na początku roku w Peru. Prawie 50 osób zginęło w wypadku autobusu niedaleko Limy. Pojazd zderzył się z ciężarówką i spadł w ponadstumetrową przepaść wprost do Oceanu Spokojnego.

Co najmniej 48 osób zginęło w wypadku autobusu firmy San Martín de Porres, do którego doszło na serpentynie Pasamayo – położonej nad Oceanem Spokojnym trasie między Huacho a Limą. Pojazd zderzył się z ciężarówką i spadł w 150-metrową przepaść na brzeg Pacyfiku.

Wypadek, którego przyczyną była najprawdopodobniej nadmierna prędkość, przeżyło zaledwie sześciu pasażerów. Czterech z nich odniosło ciężkie obrażenia.

Położony na północ od Limy „El serpentín de Pasamayo“ to jedna z najbardziej niebezpiecznych tras na wybrzeżu Peru. Liczy 22 kilometry, na których są aż 52 zakręty. Poruszają się nią tylko duże ciężarówki i autobusy. Miejsce, w którym doszło do tego tragicznego wypadku, kierowcy nazywają „zakrętem diabła“.

Redakcja
O Redakcja 7 artykułów
Czytamy, słuchamy i oglądamy Peru starając się przede wszystkim poznać i zrozumieć ten niezwykły kraj. Jeśli masz podobnie, witamy na pokładzie i zapraszamy do współpracy!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.