Cierpliwie i powoli. Ekspert radzi jak kupić tańszy bilet do Peru

Tani bilet do Peru? Może taki być, jeśli na jego zakup poświęcimy więcej czasu. Marcin Mentel radzi nie poddawać się zbyt szybko, bo tańszy niż zazwyczaj bilet to możliwość zwiedzania tego kraju dłużej.

Z Polski nie ma bezpośrednich lotów Peru. Musimy korzystać z jednego z dużych europejskich hubów lotniczych. Moim zdaniem najlepszy jest Madryt. Wprost do Limy można dolecieć także z Amsterdamu, Paryża i Londynu.

Madryt ma zdecydowanie największą ofertę. Na dziś to: Latam, Iberia, KLM, Air France i Air Europa. Samoloty wszystkich tych linii latają bezpośrednio do peruwiańskiej metropolii. Natomiast jeżeli w podróży nie przeszkadza dodatkowa przesiadka, także w Stanach Zjednoczonych, możemy poszukać lotów w liniach: Avianca, Lufthansa, Taca, British Airways, American Airlines i Continental. Przy czym należy pamiętać, że do przesiadki w USA potrzebna jest wiza tranzytowa.

W czasie wypraw z plecakiem najważniejsza jest cena biletu, dlatego najlepiej „polować“ na bilet lotniczy na stronach przewoźników. I to z dużym wyprzedzeniem. Popularne wśród podróżników wyszukiwarki są bardzo pomocne w wyszukiwaniu połączeń, ale moim zdaniem kupna biletów warto dokonywać bezpośrednio na stronach linii lotniczych. W konkretnych przypadkach może być oczywiście inaczej.

Latać taniej często oznacza długie oczekiwanie na lotnisku. Nawet kilka lub kilkanaście godzin. To cena, którą musimy zapłacić. Kiedyś spędziłem dziewięć godzin na lotnisku w Bogocie czekając na lot do Limy, ale bilet w jedną stronę z Madrytu kosztował mnie niewiele.

Należy także wspomnieć, że wybierając się do Peru trzeba mieć przy sobie bilet powrotny. Nie dotyczy to rezydentów tego kraju. Bez biletu powrotnego obsługa linii lotniczych nie wpuści pasażera na pokład. Przepis ten można obejść pokazując przy odprawie rezerwację biletu powrotnego z innych linii lotniczych. Najczęściej wygląda ona dokładnie tak samo, jak bilet, więc jest nie do sprawdzenia w czasie kontroli.

Najpierw jednak musimy dostać się na samolot w stronę Peru. Jeśli robimy to tanimi liniami, trzeba pamiętać, że jeżeli przewoźnik ten spóźni się, albo odwoła lot, stracimy bilet na przelot nad Atlantykiem. Stąd też trzeba tak zaplanować dolot do lotniska głównego, aby mieć wystarczająco dużo czasu na przesiadkę.

Podczas szukania biletów można trafić na cenowe paradoksy. Chodzi o promocje z lotnisk, które nie są związane z danym kierunkiem. Ale tylko pozornie, gdyż linie lotnicze współpracują ze sobą w ramach aliansów. Dlatego warto sprawdzać połączenia na przykład z Londynu i Manchesteru, bo w ramach takiej współpracy bilet na trasie Londyn – Amsterdam – Lima może być tańszy niż na trasie Amsterdam – Lima. Choć w grę wchodzi ten sam lot i ten sam operator.

Warto w końcu wziąć pod uwagę porty lotnicze w Ameryce Południowej. Z Frankfurtu, Paryża, czy Madrytu często można taniej dolecieć najpierw do Caracas w Wenezueli, albo Bogoty w Kolumbii i stamtąd dalej do Limy.

Niewątpliwie na kupno taniego biletu lotniczego należy poświęcić dużo czasu. Oznacza to spędzenie wielu godzin w internecie. Warto nie poddawać się, bo tańszy bilet to możliwość zwiedzania Peru kilka dni dłużej.

Marcin Mentel
O Marcin Mentel 16 artykułów
Pilot wycieczek, przewodnik, podróżnik, bloger, pomysłodawca agencji trampingowej www.peruexpedicion.com. Wybierasz się do Peru, Boliwii lub Ekwadoru? Skontaktuj się z Marcinem.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.