Po skarby Trujillo: Słońce, taniec, rum i historia na piasku

Chan Chan, Huaca de la Luna, Huaca del Sol i Huanchaco – chyba wszyscy interesujący się Peru o tym słyszeli, ale mało kto tam jeździ. Do odwiedzania Trujillo i najciekawyszych miejsc północnego wybrzeża zachęca Marcin Mentel. 

Marcin Mentel

Choć do Trujillo z Limy prowadzi autostrada, a podróż trwa – jak na warunki peruwiańskie – niezbyt długo, bo tylko dziewięć godzin, niewielu podróżników kieruje się w tamtą stronę. Miasto liczy około miliona mieszkańców i położone jest w dolinie rzeki Moche. To dawne tereny prekolumbijskich ludów Mochica i Chimu, które są autorami archeologicznych skarbów Peru. Ale o nich za chwilę.

Główny rynek Trujillo prezentuje się niezwykle okazale. Kolonialne kamienice, budynek sądu i ratusz przypominają o czasach, gdy miasto, założone w marcu 1535 roku przez hiszpańskiego konkwistadora Francisco Pizarra, było dwukrotnie wybierane na stolicę kraju. Poza tym w Trujillo po raz pierwszy ogłoszono peruwiańską niepodległość i niezależność od Królestwa Hiszpanii. Było to w 1820 roku.

Trujillo jest kolebką marinery. To jeden z najpopularniejszych tańców w Peru. W mieście organizuje się liczne festiwale. Wszystkie są wyśmienitą okazją do dobrej zabawy. Oczywiście nie tylko tym się żyje. Dzięki intensywnemu nawadnianiu miasto rozwija się znakomicie. W rolnictwie prym wiedzie trzcina cukrowa, co skutkuje dobrym rumem, do którego skosztowania zachęcam. Najpopularniejsze marki to „Cartavio” i „Pomalca”. Z pozostałych upraw należy wspomnieć o szparagach, karczochach, papryce, avocado i mango. Wszystko to i dużo, dużo więcej można spotkać na Mercado Central, czyli lokalnym rynku. Również polecam, bo cuda na straganach, a zapachy i smaki niezapomniane.

Historia Trujillo, zamiłowanie do zabawy, pobliskie plaże i samo jego położenie sprawia, że jest to miejsce warte zobaczenia. Warto jednak pamiętać, że należy do najbardziej niebezpiecznych w tym kraju. Trzeba być uważnym, stosować zasady dotyczące bezpieczeństwa i wsłuchać się w miejscowych. Na pewno skierują do archeologicznej perełki, jaką jest Chan Chan. Ta pamiątka fascynującej historii antycznego Peru i duma dzisiejszych Peruwiańczyków leży pięć kilometrów na północ od Trujillo. Można tam dotrzeć autobusem linii B, lecz wobec wielu kradzieży i rozbojów, proponuję wziąć taksówkę. Koszt niewielki, a głowa spokojna. Nie zapomnijcie o jej nakryciu. To przecież pustynia. Przyda się też woda pitna i krem z przeciwsłonecznym filtrem.

Chan Chan powstało około 850 roku i było stolicą państwa Chimu. Istniało do połowy XV wieku, kiedy to podbili je Inkowie. Składa się z symetrycznych dzielnic, tak zwanych cytadel i pałaców, oddzielonych od siebie wysokim murem. To największe na świecie miasto zbudowane z suszonej cegły adobe. Co ciekawe, w religii Chimus pierwsze miejsce zajmował Księżyc, a nie – jak u Inków – Słońce. Różniło ich także czczenie zwierząt. Nie pumy, kondora i węża – jak w inkaskiej wierze, tylko psa, wilka i lisa. Ich wycie do księżyca uważano za rozmowę z bóstwem.

Do Chan Chan najlepiej ruszyć rano i zacząć od Museo del Sitio, w którym poznamy historię państwa Chimu. Możemy też zamówić lokalnego przewodnika, który opowie o Chan Chan i udzieli odpowiedzi na wszystkie pytania z nim związane. W cenie biletu mamy jeszcze wstęp do pobliskich świętych miejsc dawnych mieszkańców tych terenów – Huaca de la Esmeralda i Huaca del Dragon.

Ale to nie koniec atrakcji, bo z Chan Chan można udać się do dwóch monumentalnych piramid kultury Mochica. Świątynia Słońca i Świątynia Księżyca robią niesamowite wrażenie. Można też pojechać do pobliskiej miejscowości Huanchaco nad brzegiem Oceanu Spokojnego, gdzie odpoczniemy, zjemy smaczną rybę i popływamy na trzcinowych łódkach zwanych „caballitos de totora”.

Marcin Mentel
O Marcin Mentel 26 artykułów
Pilot wycieczek, przewodnik, podróżnik, bloger, pomysłodawca agencji trampingowej www.peruexpedicion.com. Wybierasz się do Peru, Boliwii lub Ekwadoru? Skontaktuj się z Marcinem.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.