Przełęcz Llanganuco: Bardzo wysokie Andy są dla każdego

Pięć wiecznie ośnieżonych szczytów, w tym najwyższą górę Peru, można zobaczyć podczas wyprawy na przełęcz Llanganuco w Kordylierze Białej. Nie trzeba do tego żadnych umiejętności i końskiego zdrowia. Pisze o tym Piotr M. Małachowski.

Piotr M. Małachowski

Wśród odwiedzających Peru panuje przekonanie, że wysokie Andy dostępne są tylko i wyłącznie dla wybranych. Czyli wykwalifikowanych osób w niezwykle dobrej kondycji fizycznej, które są w stanie podjąć się trudu męczącej wędrówki z nocowaniem na mrozie pod namiotem.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby myśleć tak dalej. Tyle tylko, że w ten sposób traci się niezwykłe krajobrazy, które czekają praktycznie na wszystkich. Od wysokich Andów nie trzeba bowiem stronić jak diabeł od święconej wody. Może je zobaczyć każdy. Z bardzo bliska. Jednym z miejsc, które to umożliwia, jest Cordillera Blanca.

Kordyliera Biała oferuje wiele możliwości dla chcących i mogących chodzić po wysokich górach. Ma także kilka tras dla tych, którzy chodzić po wysokich górach nie chcą, nie mogą lub nie mają czasu. Do najbardziej malowniczych należy droga na przełęcz Llanganuco. Nie do laguny o tej samej nazwie, do której z Huaraz organizowane są klasyczne wycieczki, tylko dalej i wyżej – do wąskiego przesmyku na drugą stronę Andów.

Ten przesmyk to idealny cel krótkiej wyprawy. Wystarczy, że zaświeci słońce i nie wiadomo gdzie patrzeć. Po obu stronach rozciągają się niezapomniane widoki na wiecznie ośnieżone sześciotysięczniki. Z lewej to Nevados Huandoy (6395 m n.p.m.) i Nevado Pisco (5712 m n.p.m.), a po prawej posiadający dwa oddzielne szczyty Nevado Huascarán (6768 m n.p.m.), który jest najwyższą górą w Peru oraz sąsiadujący z nią Nevado Chopicalqui (6354 m n.p.m.). Razem pięć wierzchołków, które można podziwiać także w drodze powrotnej.

Na tej trasie nie ma co liczyć na regularny transport publiczny, więc najlepiej wybrać się prywatnym pojazdem. Kiedy? Idealna pora to okres od maja do września, kiedy słońce świeci najczęściej. W innych miesiącach dni słonecznych jest mniej, więc szanse na dobre widoki spadają. Nie polecam natomiast wyjazdu w to miejsce od grudnia do początku marca. Chyba że ktoś lubi patrzeć na mgłę i zachmurzone krajobrazy.

Samochodowa wyprawa na przełęcz Llanganuco:

Piotr M. Małachowski

Piotr M. Małachowski

Przewodnik, podróżnik, społecznik, bloger, twórca portalu www.kochamyperu.pl, pasjonat wypraw do Peru i innych państw Ameryki Południowej. Wybierasz się w te strony? Skontaktuj się z Piotrem.

Więcej artykułów - Strona internetowa

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.