Kobieta u Inków: Rola płci pięknej w dawnych Andach

W życiu dawnych Indian kobieta stanowi tło mężczyzny, ale w rozumieniu ówczesnego społeczeństwa Andów nie ma w tym niczego krzywdzącego. O pozycji i roli płci pięknej w państwie Inków pisze Ksymena Jasiewicz.

Ksymena Jasiewicz

W życiu dawnych Indian zauważa się silny podział na role mężczyzn i powinności kobiet. To mężczyzna jest głową rodu, podejmuje istotne decyzje, ma utrzymać dom i wykonywać cięższe prace. Kobieta poniekąd stanowi jego tło. Żyje w cieniu ojca, żyje w cieniu męża. Pomiędzy kuchnią, sypialnią i kołyską dziecięcą. Ale czy naprawdę tylko tyle?

Z bliska jest równie opiekuńcza, jak silna. Potrafi rzucić wyzwanie i wyzwaniu sprostać. Potrafi też podjąć trudy walki, o czym świadczą sylwetki kobiet stawiających czoła konkwiście. Wówczas harmonijne, spokojne, ustabilizowane życie Indianek zostaje przez mężczyzn zachwiane. Mężczyzn zza wielkiej wody. Konkwistadorów. Przed ich przybyciem kobieta cieszyła się ugruntowaną funkcją w społeczeństwie, istotną rolą w rodzinie, miała miejsce zarówno w życiu religijnym, jak i w andyjskim folklorze. Pozycja ta zależna była od przynależności stanowej i zamożności, częstokroć – od urody dziewczyny, ale nie znajdziemy w niej – w rozumieniu ówczesnego andyjskiego społeczeństwa – niczego krzywdzącego.

Badając sytuację kobiet indiańskich nie możemy oceniać jej przez pryzmat naszej, europejskiej cywilizacji. Indianka Andów nie doznawała upokorzeń i ucisku, jakie były udziałem płci słabej w równoległych kulturach, nie wyłączając nawet Europy. Matka, żona, córka, siostra zmaga się z wyzwaniami życia codziennego i wyzwaniami losu. Jest przy tym pogodna, spokojna, pewna siebie. Szanowana. Radzi sobie, bo jest… kobietą. Tak, jak Pachamama – Matka Ziemia, od której czerpie siłę.

Więcej w poniższym opracowaniu dostępnym w postaci pliku PDF:

kobieta-u-inkow

Ksymena Jasiewicz

Ksymena Jasiewicz

Z wykształcenia historyk i polonista; pracuje w szkole podstawowej. Jej sympatia do Peru trwa trzydzieści lat i stale się pogłębia

Więcej artykułów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.