Andyjskie wierzchołki, laguny i doliny na wschód od Limy

Pustynną stolicę Peru od granicy wiecznego śniegu dzielą trzy godziny jazdy samochodem, a z jednego z pięciotysięczników można zobaczyć Ocean Spokojny. O nieznanych turystom Andach na wschód od Limy opowiada Piotr M. Małachowski.

Piotr M. Małachowski

Położona nad Oceanem Spokojnym Lima to drugie, po egipskim Kairze, największe na świecie miasto na pustyni. Na wschód od niej zaczynają się Andy. Wyrastają gwałtownie z piasku tworząc najpierw zachodzące na siebie pagórki. Im dalej od stolicy są one coraz wyższe, aż osiągają wysokość ponad pięciu i pół tysiąca metrów nad poziomem morza.

To jeden z najbardziej niesamowitych kontrastów w Peru. Trudno go sobie wyobrazić, więc dodam nieco faktów. Pustynną Limę od najbliższego wiecznie ośnieżonego łańcucha górskiego w prostej linii dzieli zaledwie kilkadziesiąt kilometrów i niecałe trzy godziny jazdy samochodem. To oznacza, że można zjeść wczesne, lekkie śniadanie i napić się mate de coca w kolonialnym centrum stolicy Peru, albo w dzielnicy Miraflores nad Pacyfikiem i jeszcze przed południem znaleźć się w totalnie odmiennej krainie. Wyżej niż Mont Blanc – najwyższy szczyt europejskich Alp.

Zadziwiające jest także to, że prawie nikt o tym nie wie. Z gwarnej i zakurzonej Limy wyjeżdżam często na wschód pochodzić po wysokich górach, albo zobaczyć zachodzące nad ośnieżonymi szczytami słońce, ale jeszcze nigdy nie spotkałem żywego, podróżniczego ducha. Licząc na podobne atrakcje większość turystów udaje się bowiem na południe, a reszta na północ. To dobra wiadomość, bo w ten sposób ta część Andów pozostaje tylko „moja”.

W tej krainie jest wszystko, czego dusza zapragnie. To nie tylko pokryte śniegiem i lodem pięciotysięczniki, z których niektóre nie mają nawet nazw, a z jednego z nich przy dobrej pogodzie widać Ocean Spokojny. Są także malownicze doliny, zapierające dech w piersiach laguny i dziewicze, prowadzące dawnymi drogami Inków szlaki.

Galeria zdjęć ze wschodnich Andów:

Piotr M. Małachowski

Piotr M. Małachowski

Przewodnik, podróżnik, społecznik, bloger, twórca portalu www.kochamyperu.pl, pasjonat wypraw do Peru i innych państw Ameryki Południowej. Wybierasz się w te strony? Skontaktuj się z Piotrem.

Więcej artykułów - Strona internetowa

Trzy miejsca w samochodzie z Limy do Cuzco 9.06 i z Cuzco do Limy 20.06. Na trasie m.in.: wyspy Ballestas, linie Nazca i inkaskie ruiny Choquequirao. Kontakt: redakcja@kochamyperu.pl
Sylwester i Nowy Rok w Ekwadorze i Peru? Zbiera się grupa chętnych na plecakową wyprawę. Wyjazd dla osób, które marzą o przygodzie i egzotyce. Szczegóły: info@peruexpedicion.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.