Caral: Najstarsze miasto Ameryki przed Krzysztofem Kolumbem

Caral położone jest w sercu kamienistej i nieprzyjaznej pustyni. To ostatnie miejsce, w którym mógłby chcieć osiedlić się człowiek. Ale zrobił to. O najstarszym mieście prekolumbijskiej Ameryki opowiada Roman Warszewski.

Roman Warszewski

Caral leży w pobliżu nadpacyficznego miasta Huacho, około 250 kilometrów na północ od Limy. W sercu absolutnej pustyni. Ale nie jest to pustynia piaskowa – jak Sahara, lecz kamienista i skalista. Pofałdowana połać wyschniętego ugoru pokrytego niezliczonymi odłamkami skał odłupujących się od pustynnych wzgórz. Ostatnie miejsce, w którym mógłby chcieć osiedlić się człowiek.

Ale to właśnie w tym miejscu, w 1997 roku, limańska archeolożka Ruth Shandy odkryła najstarsze – liczące prawie pięć tysięcy lat – miasto prekolumbijskiej Ameryki!

Jak do tego doszło? W 1996 roku spod łopat ekipy doktor Ruth zaczęły wyłaniać się pierwsze kamienne struktury skrywane pod zboczami okolicznych wzgórz. Było ich nadspodziewanie dużo i były stosunkowo dobrze zachowane. Na tej podstawie dało się zarysować granice tego dawnego osiedla, miasta, kompleksu, metropolii. Im dłużej kopano, tym bardziej oczywiste stawało się, że nie jest to niewielkie skupisko dawnych budowli, lecz ośrodek miejski o nieprzeciętnej randze: jedno z ważniejszych centrów rozwoju na pacyficznym wybrzeżu prekolumbijskiego Peru.

Ale z jakich czasów pochodziło? To pytanie absolutnie podstawowe. Odpowiedź nie należała do łatwych, bo kamienia, z którego wzniesiono piramidy, nie można było w żaden sposób datować. Ewentualne datowanie stałoby możliwe tylko na podstawie ceramiki. Jednak w Caral jej nie było. Zastanawiające było także to, że obok licznych spłaszczonych piramid, odnaleziono duży kolisty amfiteatr. W starożytnym Peru takie budowle budowano niezmiernie rzadko. Szczęście uśmiechnęło się jednak do archeologów. W jednym z wykopów odnaleziono pozostałości po koszu, w którym w przeszłości transportowano kamienie na budowę piramid. Zapewne któryś z dawnych budowniczych był tak znużony po pracy, iż postanowił pozostawić go na miejscu. Wiele lat później to zaniechanie okazało się czynem wręcz opatrznościowym. Kosz wykonano bowiem z „shicry” – długich wysuszonych traw, a trawy te – jako materiał organiczny – można było datować. Ruth Shandy pobrała więc próbki i wysłała je do analizy do Chicago.

Bomba wybuchła kilka lat później, kiedy ze Stanów Zjednoczonych nadeszły wyniki. Amerykanie zapewniali, że analizę „shicry” przeprowadzili trzykrotnie. I za każdym razem rezultat był taki sam. Mówił, że Caral – ponad wszelką wątpliwość – można datować na 2700 lat przed naszą erą. Czyli jest to najstarszy ośrodek miejski odkryty do tej pory w całej Ameryce Łacińskiej!

Dzięki temu datowaniu miejsce to stało się znane. Z dnia na dzień wykreowano je na odpowiednik nadpacyficznego Machu Picchu. Nic więc dziwnego, że z Limy przyjeżdżają tu autokary z chcącymi obejrzeć najstarsze – choć wcale nie najokazalsze – piramidy prekolumbijskiej Ameryki. Warto je zobaczyć. Warto przekonać się, jak wyglądał punkt wyjścia, który po tysiącach lat zawiódł dawnych Peruwiańczyków do Cuzco i Machu Picchu. Ale trzeba mieć przy tym świadomość, że jest on tylko czasowy. Stopień zaawansowania architektury w Caral wskazuje bowiem nieuchronnie, że w przyszłości będzie on musiał zostać zastąpiony jeszcze dawniejszym punktem wyjścia.

Roman Warszewski

Roman Warszewski

Dziennikarz i pisarz, autor wielu książek, w tym bestsellerów. Laureat prestiżowych nagród. Organizuje wyprawy po Ameryce Południowej. Wybierasz się do Peru lub innych latynoskich krajów? Skontaktuj się z Romanem.

Więcej artykułów - Strona internetowa

Trzy miejsca w samochodzie z Limy do Cuzco 9.06 i z Cuzco do Limy 20.06. Na trasie m.in.: wyspy Ballestas, linie Nazca i inkaskie ruiny Choquequirao. Kontakt: redakcja@kochamyperu.pl
Sylwester i Nowy Rok w Ekwadorze i Peru? Zbiera się grupa chętnych na plecakową wyprawę. Wyjazd dla osób, które marzą o przygodzie i egzotyce. Szczegóły: info@peruexpedicion.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.