Autisha koło Limy: Podziemny kanion, który leczy lęki

Autisha? To wąski kanion z podziemną laguną zasilaną rwącą kaskadą niedaleko Limy. Można do niego zejść, by podnieść sobie poziom adrenaliny i przy okazji wyleczyć osobiste lęki. Pisze o nim Piotr M. Małachowski.

Piotr M. Małachowski

Niecałe dwie godziny drogi na wschód od Limy znajduje się wąski kanion, do którego można zejść, by natknąć się na podziemną lagunę zasilaną rwącą kaskadą. Nazywa się Autisha i skutecznie podnosi poziom adrenaliny. Pod warunkiem, że nie ma się paraliżującego ruchy lęku wysokości i nie cierpi na klaustrofobię. Chociaż osoby z tymi dolegliwościami również są w stanie tego dokonać.

W eskapadzie na dno kanionu zdarzyło mi się towarzyszyć Polce, która w połowie drogi wpadła w głęboką panikę. Zrobił się problem, bo schodziliśmy akurat wąską drabinką zamocowaną w ciemnym szybie dawnej zapory wodnej. Tracąc oparcie pod nogami szybko podciągnąłem się rękami tak, by znaleźć się twarzą w twarz z dziewczyną. Na policzkach czułem jej oddech wymieszany ze strachem, a światło z jej czołowej latarki wpadało mi prosto w oczy. Wisząc tak w powietrzu zacząłem spokojnie mówić. Nie pamiętam już co, ale poskutkowało.

– Muszę tam zejść – powiedziała po chwili stanowczym głosem podróżniczka przejmując kontrolę nad swoimi emocjami. I zeszła. A potem bez problemu wyszła. Dawno nie widziałem z tak bliska tak wielkiej determinacji i zwycięskiej walki z własnymi słabościami. To o wiele piękniejsze niż sam kanion i laguna z kaskadą na jego dnie.

Ale to wszystko też jest niczego sobie. Zwłaszcza o poranku, kiedy przez wąską szparę kanionu przebijają się promienie słońca. Momentalnie wyczarowują nad laguną podziemną tęczę.

Do Autisha nie jest łatwo dojechać publicznym transportem. To znaczy da się, ale później będzie trudno wrócić. Lepiej zdać się na zorganizowany wyjazd. Polecam. Przede wszystkimi osobom, które mają sobie coś do udowodnienia w sprawie osobistych lęków. Kanion potrafi z nich wyleczyć zapewniając przy okazji świetną przygodę.

Piotr M. Małachowski

Piotr M. Małachowski

Przewodnik, podróżnik, społecznik, bloger, twórca portalu www.kochamyperu.pl, pasjonat wypraw do Peru i innych państw Ameryki Południowej. Wybierasz się w te strony? Skontaktuj się z Piotrem.

Więcej artykułów - Strona internetowa

Trzy miejsca w samochodzie z Limy do Cuzco 9.06 i z Cuzco do Limy 20.06. Na trasie m.in.: wyspy Ballestas, linie Nazca i inkaskie ruiny Choquequirao. Kontakt: redakcja@kochamyperu.pl
Sylwester i Nowy Rok w Ekwadorze i Peru? Zbiera się grupa chętnych na plecakową wyprawę. Wyjazd dla osób, które marzą o przygodzie i egzotyce. Szczegóły: info@peruexpedicion.com

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.