Kolonialna Arequipa urzeka niemal na każdym kroku, ale chyba najpiękniejszym zabytkiem tego miasta jest Monasterio de Santa Catalina. Czytamy o nim w „Peru” pod redakcją Piotra Juszczaka.

Klasztor ufundowała niedługo po tym, jak Arequipa otrzymała prawa miejskie, doña María de Guzmán, bogata wdowa, która zdecydowała się zostać zakonnicą. Do Zgromadzenia Sióstr od Świętej Katarzyny Sieneńskiej dołączyły ubogie kreolki, córki curacas i kobiety z wyższych warstw społecznych. Zamożne nowicjuszki nie chciały jednak rezygnować z dotychczasowego poziomu swej egzystencji i zwyczajem było posiadanie służby, a nawet wystawny styl życia.

Klasztor świętej Katarzyny w Arequipie

Zmieniło się to dopiero po reformie klasztoru. Wprowadzono ostrą regułę, miejsce objęto całkowitą klauzurą, a zakonnice musiały przestrzegać ślubów ubóstwa. Siostry postanowiły, w trosce o wygodę zwiedzających, samodzielnie przeprowadzić remont. Zerwały wówczas zabytkowy parkiet i zastąpiły go zwykłą terakotą. Konsekwencją była surowa kara finansowa i polecenie naprawienia szkody, czyli ponowne ułożenie parkietu.

Place i uliczki klasztoru

Wnętrze klasztoru opisane jest w „Peru” pod redakcją Maryanne Blacker:

  • Calle Sevilla to klaszorna uliczka biegnąca pod łukami przyporowymi, wzdłuż ścian pokrytych płytkami ceramicznymi i ozdobionych jaskrawokolorowymi kwiatami; z jej krańca dostrzec można dawny kościół będący obecnie kuchnią klasztorną.
  • Calle Córdova jest uliczką, której projekt inspirowany był sztuką Andaluzji. Z białymi ścianami pięknie kontrastują ceramiczne donice z kwiatami.
  • Spokojem tchną klasztorne dziedzińce. Claustro Mayor, największy z nich, ozdabiają obrazy, spośród których większość to sceny z życia Marii, niektóre przedstawiają życie Jezusa. Po lewej stronie ustawionych jest pięć konfesjonałów służących zakonnicom.
  • Nazwa Claustro los Naranjos – Dziedziniec Drzew Pomarańczowych – pochodzi od rosnących tu drzewek. W centrum postawiono trzy krzyże, wykorzystywane w każdy Wielki Piątek jako rekwizyty w odgrywanym przez zakonnice przedstawieniu Pasji.
  • W Iglesia de Santa Catalina znajduje się ołtarz poświęcony jednej z zakonnic, siostrze Annie od Aniołów, będącej przełożoną klasztoru.

Święta Anna od Aniołów

Ana de los Angeles Monteagudo beatyfikowana została przez papieża Jana Pawła II. W klasztorze zdobywała edukację, następnie zamieszkała w nim jako zakonnica, co stało się pod wpływem wizji – ukazała się jej święta Katarzyna, pokazując jej habit dominikański. Uważa się, że potrafiła nawiązać kontakt z duszami w czyśćcu, umiała przewidywać chorobę i śmierć, posiadała moc uzdrawiania – o czym świadczą relacje zakonnic i pacjentów, którzy wracali cudownie do zdrowia po dotknięciu przedmiotów należących do siostry Anny. Pochowana została w klasztorze, a jej cela z oryginalnym wyposażeniem udostępniona jest zwiedzającym, pisze Maryanne Blacker. Sam kościół natomiast wznoszony był wielokrotnie na nowo po zniszczeniach na skutek trzęsień ziemi.

Monasterio de Santa Catalina w Arequipie

Cały kompleks klasztorny utrzymany jest w barwach błękitu i ochry, a prawie każdy zakątek ozdabiają kwiaty. Zajmuje kwartał Arequipy i stanowi jakby małe, samowystarczalne miasto w mieście, o czym dowiadujemy się z „Ameryki Południowej” pod redakcją Katarzyny Szczypki.

Klasztor liczy około 100 pomieszczeń, przecina go sześć uliczek, posiada trzy dziedzińce. Obejmuje prywatne pokoje modlitewne, wirydarze z krużgankami, dziedzińce, patia. Warto poświęcić w nim trochę czasu, by nie tylko zobaczyć to niezwykłe miejsce, ale by poczuć atmosferę wieków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię