Rozległa, płaska, pustynna równina. Na pierwszy rzut oka – nic ciekawego. Ocena diametralnie się zmienia, gdy spojrzymy inaczej. Wystarczy rzut oka w dół, najlepiej z pokładu samolotu, aczkolwiek z niezbyt wysokiego pułapu. I oto widać: Nazca i jej tajemnicze linie z nie mniej zaskakującymi rysunkami. Linie i geoglify. W jakim celu tworzone? Nadal to proste pytanie, a jednak pozostające bez satysfakcjonującej odpowiedzi.

Południowo-zachodnie Peru przyciąga jednym z najbardziej niezwykłych widoków na świecie. Geoglify powstały w taki sposób i w takich rozmiarach, że dopiero z powietrza rozpoznać można to, na co się patrzy. Sylwetki zwierząt, postaci antropomorficzne, linie proste i figury geometryczne, spirale – wykonane zostały przed wiekami w gigantycznej skali na pustyni pomiędzy miastami Nazca i Palpa. Wykonując je usunięto wierzchnią warstwę gruntu, do głębokości 20-30 centymetrów i szerokości około jednego metra, odsłaniając jaśniejszą glebę – wyjaśnia to Zdzisław Preisner w „Peru”.

Linie Nazca spowite w teoriach

Według Marii Reiche geoglify stanowiły kalendarz astralny. Opisuje to zagadnienie Miloslav Stingl w „Czcicielach gwiazd”. Wykłady na temat linii wygłaszała sama Maria, później zastąpiła ją siostra, Renate.

Maria Reiche w Nazca
Maria Reiche na pustyni Nazca. Źródło: Museo de Maria Reiche

Kim była Maria Reiche? Urodziła się w Niemczech, w 1903 roku. Była wybitnym naukowcem. Zajmowała się matematyką, ale też archeologią. Całe niemal życie spędziła na pampie w Nazca, poświęcając się badaniom nad geoglifami. Na skraju pustyni właściciele hacjendy postawili dla Marii Reiche niewielką chatę, która na wiele lat stała się jej domem, pracownią i salą wykładową.

Nie zawsze w dzień prażące słońce pozwalało Marii na pracę w terenie. Uczona wychodziła zatem na pustynię późną nocą, by spędzić ją w śpiworze, a wczesnym świtem – kiedy nie było jeszcze tak gorąco, a kąt padania promieni słonecznych i rzucane cienie pozwalały na najkorzystniejszą obserwację tajemniczych linii, mogła prowadzić badania.

Małpa z dziewięcioma palcami

Geoglify zostały dostrzeżone w 1926 roku przez antropologów przelatujących nad płaskowyżem: Amerykanina Alfreda Kroebera i Peruwiańczyka Toribio Mejia Xesspe, uważanych za odkrywców rytów – pisze Barbara Radwańska w „Peru. Śladami boga Słońca”, ale to Maria Reiche skierowała na nie uwagę całego świata.

Do największych postaci Nazca należy pelikan oraz ptak o zygzakowatej szyi. Do najsłynniejszych i najlepiej zachowanych rysunków należy zaś koliber. Za istotę boską uważana była małpa. Uwagę przykuwa skierowany do góry, spiralnie skręcony ogon. Wyobrażenie zwierzęcia ma tylko dziewięć palców.

Jako ciekawostkę można w tym miejscu podać fakt, iż Maria Reiche czteropalczastą dłoń małpy uznała za omen, za przeznaczenie, jakie ją przywiodło na pustynię Nazca. Niemiecka uczona miała amputowany palec dłoni, a więc sama była „czteropalczasta”, o czym pisze Barbara Radwańska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię