Najkrócej o Limie? Miasto kontrastów. Przede wszystkim kontrastów.

To miasto przedinkaskich ruin i kolonialnych rezydencji. Zabytkowych kościołów i muzeów oraz współczesnych kawiarni i klubów. To eleganckie dzielnice i sąsiadujące z nimi fawele. Ocean i pustynia. Garúa – rodzaj mgły i wszechobecny kurz. Lima. Brama prowadząca do Peru, ale także samodzielne, fascynujące miejsce.

Stara Lima – Miasto Królów

Miasto zostało założone przez Hiszpana Francisco Pizarro 18 stycznia 1535 roku nad rzeką Rímac. Na równinie u podnóża Cordillera de la Costa. Zdawało się, że miejsce pod budowę konkwistador wybrał znakomicie. Czyżby? To miasto, w którym prawie nigdy nie pada deszcz, nad którym przez długie miesiące wisi coś w rodzaju skraplającej się mgły i gdzie wstrząsy sejsmiczne są niemal codziennością. Teraz chyba nikt nie wybrałby takiej lokalizacji.

Lima nazwana była początkowo Ciudad de los Reyes – Miastem Królów. W jego herbie umieszczono gwiazdę betlejemską oraz trzy korony symbolizujące trzech monarchów, którzy pokłonili się Jezusowi. A także motto:

„Hoc signum vere regum est” – „Oto zaprawdę jest godło królów”.

Lima. Widok od strony Oceanu Spokojnego
Stolica Peru od strony Pacyfiku

Sama nazwa „Lima” pochodzi prawdopodobnie od fonetycznego przekształcenia nazwy rzeki Rímac, która w tłumaczeniu z języka keczua oznacza „mówcę”.

Zabudowę miasta oparto na planie rzymskim. Początkowo 117 kwater, podzielonych na działki, za nabycie których chętni zapłacić musieli kurami – jako że gwardii Pizarra brakowało mięsa, rozchodziło się promieniście z Plaza de Armas, dzisiejszej Plaza Mayor. Niemal każdy narożnik stanowi kościół lub klasztor – czytamy w „Peru” pod red. Maryanne Blacker. Starówka Limy, niegdyś wydająca się sporym kwartałem, jest obecnie niewielką częścią wielomilionowej metropolii. W 1991 roku została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

1/3 kraju żyje w jednym mieście

Jak dowiadujemy się z opracowania „Skarby kultury i przyrody świata. Ameryka Środkowa i Południowa”, w 1545 roku powstało w Limie pierwsze arcybiskupstwo, w 1551 powołano pierwszy w Ameryce Łacińskiej uniwersytet, w 1563 otwarto pierwszy na kontynencie teatr, a w 1585 działać zaczęła pierwsza drukarnia. To był błyskawiczny rozkwit.

Niecałe sto lat później – w 1680 roku – Limę otoczono murami w celu ochrony przed atakami od strony lądu. Przetrwały one prawie dwieście lat – aż do roku 1869. Ponowny okres rozwoju miasta przypada na drugą połowę XIX wieku. W 1854 roku pierwsza w Ameryce Łacińskiej linia kolejowa połączyła Limę i port morski w Callao. Powstało też oświetlenie gazowe i linie telefoniczne.

Lima. Widok od strony Andów
Stolica Peru od strony Andów

Jednak dopiero XX wiek, a zwłaszcza drugą połowę ubiegłego stulecia, można uznać za niespotykany dotąd boom rozwojowy. Na przestrzeni zaledwie kilkudziesięciu lat populacja miasta zwiększyła się z kilkunastu tysięcy do kilku milionów. Główną tego przyczyną była – i nadal jest – migracja ludności z Andów i Amazonii na wybrzeże. W Limie żyje już ponad jedna trzecia wszystkich mieszkańców tego kraju. To tak jakby w Warszawie zamieszkało nagle ponad pięć razy więcej ludzi.

Mają rację ci, którzy mówią, że Peru składa się z Limy i… reszty Peru. Czy to miasto da się w ogóle pokochać? Czasem. Z zaciśniętymi zębami. Ustalmy jednak od razu, że to z powodu tego piasku pustyni, aby w tych zębach nie zgrzytał…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię