Apacheta to umieszczone jeden na drugim kamienie. Tych stosów nie sposób nie zauważyć podczas podróży po Peru.

Apacheta w Peru
Przydrożna apacheta nad andyjską laguną

Kamienne kopce układa się zwykle wzdłuż głównych szlaków, a także na rozdrożach i przełęczach oraz nad przepaściami. Wszędzie tam, gdzie jest w miarę płasko i wysoko – powyżej 3000 metrów nad poziomem morza.

Niektóre apachetas trwają tak od setek lat. Zostały ułożone w podzięce dla Pachamamy – Matki Ziemi oraz dla Apu – boga gór. Zgodnie z wierzeniami miały chronić podróżnych. Napełniały energią, dodawały sił. Miały także przejmować zmęczenie, a nawet choroby wędrowca.

Apacheta z darami

Do tej pory kolejni przechodzący do napotkanej apachety dokładają „swój” kamień. W ten sposób kopce mogą urosnąć do sporych rozmiarów. Niektórzy, oprócz dołożenia kolejnego kamienia, zatrzymują się na krótką modlitwę. I nadal – jak dawniej – pozostawiają dary. To najczęściej liście koki, trochę pożywienia, napoje, czy kwiaty.

Określenie „apacheta” prawdopodobnie wywodzi się od „apachiqta” i oznacza dziękczynną modlitwę na górskim szczycie. Taka modlitwa często bywa po prostu rozmową podróżnika z apachetą.

Zniszczenie apachety ludzie gór uważają za świętokradztwo. Zgodnie z wiarą ich przodków, kamienny stos to huaca – święte miejsce ułożone ludzką ręką.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Imię