Taki wyścig chce się oglądać. Mniej za nim podążać. Ale oni to zrobili. Orlen Team i Marcin Wyrwał z Onet przez ponad dwa tygodnie relacjonowali zmagania Polaków w Rajdzie Dakar. Teraz pozdrawiają Czytelników Kochamy Peru.
Łatwo powiedzieć: byli na rajdzie. Ale to nie tak. Rajd Dakar to przede wszystkim piasek, piasek i jeszcze raz piasek. Do tego palące cały dzień słońce i zimne poranki w namiocie na pustyni. Słowem wielka przygoda, ale też ogromny wysiłek.
- Rajd Dakar to miejsce, w którym duzi chłopcy ostatecznie i nieodwołalnie przekonują się, że tak naprawdę nigdy nie wyszli z piaskownicy – powiedział po ostatnim etapie Marcin Wyrwał, reporter Onet.
Przez ponad dwa tygodnie wraz z Orlen Team relacjonował zmagania w tym najtrudniejszym na świecie rajdzie. Opowiadał o jego blaskach i cieniach. Rozjaśniał sukcesy i porażki. I nawet przestał przejmować się, że na rajdzie takim jak ten piasek wchodzi dosłownie wszędzie.
Trud opłacił się. Powstała filmowa historia udziału Orlen Team w Rajdzie Dakar 2012. W krótkich, pomysłowych i dynamicznie zrealizowanych odcinkach.
Przedstawiamy te, które dotyczą Peru. A dokładniej przejazdu przez jego południową część: Arequipę, Nascę, Pisco do mety w Limie.
Gorąco zachęcamy do obejrzenia tych relacji. Trwają niewiele ponad dziesięć minut. Przekazujemy także pozdrowienia od Marcina Wyrwała w imieniu Onet i Orlen Team.
W kwietniu redakcyjny dyżur pełni Piotr. M. Małachowski. Czeka w każdą sobotę w godz. 17.00-19.00 czasu polskiego na Gadu-Gadu (numer: 42193113) i Skype (nick: kochamyperu).